O wielkim szczęściu może mówić wędkarz, który wpadł do wody. Wołanie o pomoc usłyszeli pracownicy żwirowni. Wyróżniony

KWP w Rzeszowie KWP w Rzeszowie

Kilkanaście minut w lodowatej wodzie spędził wędkarz pod którym załamał się lód. Na szczęście wołanie mężczyzny o pomoc usłyszeli pracownicy żwirowni. Szybko wezwali służby ratunkowe i mężczyznę udało się uratować.

Do niebezpiecznego zajścia doszło na basenie poeksploatacyjnym żwirowni w Czarnej Sędziszowskiej w województwie podkarpackim. Wędkarza udało się szybko wyciągnąć z wody, dzięki świadkom zdarzenia, którzy usłyszeli wołanie o pomoc i powiadomili służby ratunkowe.

Okazało się, że mężczyzna znajdował się w odległości około 50 metrów od linii brzegowej. Dzięki odpowiedniemu kombinezonowi, w który był ubrany, utrzymywał się na powierzchni wody. Szybka reakcja służb pozwoliła na wydobycie mężczyzny z wody już po kilkunastu minutach. Po przebadaniu przez lekarza został odwieziony do miejsca zamieszkania.

Policjanci apelują o ostrożność i rozwagę. Wchodzenie na lód i ślizganie się po zamarzniętych jeziorach, stawach czy rozlewiskach jest bardzo niebezpieczne, szczególnie teraz, gdy panują dodatnie temperatury. Nigdy nie znamy grubości lodu, poza tym w różnych miejscach mogą znajdować się przeręble.

Powrót na górę

Kategorie

PROGRAMY

Lokalne

Narzędzia

O nas

Obserwuj nas