Kolejna oszukana seniorka. Tym razem część pieniędzy udało się odzyskać. Wyróżniony

Fałszywy policjant na komendzie./ Foto: KWP w Opolu Fałszywy policjant na komendzie./ Foto: KWP w Opolu

Tym razem starsza kobieta miała szczęście. Po kilku godzinach zwodzenia przez fałszywych policjantów dodzwoniła się pod numer alarmowy 112. Tam szybko okazało się, że została okradziona metodą na policjanta. Wpłaciła złodziejom 27 tysięcy złotych. Na szczęście większość tej kwoty odzyskali prawdziwi policjanci.

Policjanci z Opola zareagowali błyskawicznie. Zaraz po zgłoszeniu od oszukanej seniorki, zablokowali przelew na 20 000 złotych. Po kolejnych kilku godzinach namierzyli i zatrzymali w Krakowie 29-latka. Mężczyzna chciał wypłacić wyłudzone od 77-latki pieniądze. 

Na numer alarmowy 112, 77-letnia mieszkanka Opola zadzwoniła dopiero, gdy wróciła do domu. Było to już po kilku godzinach zwodzenia jej przez oszustów. Od policjantów dowiedziała się wtedy, że przez telefon nie rozmawiała z prawdziwymi funkcjonariuszami, lecz z przestępcami. Policjanci szybko zawieźli poszkodowaną kobietę na pocztę, gdzie zablokowali wysłany przez nią przelew. W ten sposób mieszkanka Opola odzyskała ponad 20 000 złotych. Niestety - wcześniej przelane 7 000 złotych trafiły w ręce oszustów.

Na tym jednak nie zakończyła się praca kryminalnych. Ustalili, gdzie i kiedy wysłana większa kwota miała zostać odebrana. Okazało się, że była to placówka pocztowa w Krakowie. Tam, na próbie przejęcia wyłudzonych pieniędzy, wpadł 29-letni mieszkaniec Małopolski. Został już tymczasowo aresztowany na 3 miesiące.

Po dwóch dniach od tego zdarzenia - policjanci namierzyli i zatrzymali kolejnego mężczyznę zamieszanego w ten proceder. To 31-latek z Krakowa. Okazało się, że mężczyzna ten był już karany za podobne przestępstwa. Z więzienia wyszedł dopiero pod koniec 2018 roku. Teraz obaj zatrzymani mężczyźni usłyszeli zarzut oszustwa. Za takie przestępstwo grozi do 8 lat więzienia.

Policjanci zajmujący się zwalczaniem oszustw metodą "na policjanta" / "na wnuczka" podkreślają, że nawet jeśli wykonaliśmy instrukcje przestępców, a pojawią się nam wątpliwości - jak najszybciej zadzwońmy na numer alarmowy 112. Być może nie będzie jeszcze za późno. Zdecydowanie najlepiej jednak nie rozmawiać z oszustami. Policjanci, funkcjonariusze CBŚP czy prokuratorzy NIGDY nie angażują osób postronnych w swoje realizacje, NIGDY nie chcą od nas żadnych pieniędzy. Rozłączajmy takie rozmowy i dopiero po ROZŁĄCZENIU dzwońmy na numer alarmowy 112.

Powrót na górę

Kategorie

PROGRAMY

Lokalne

Narzędzia

O nas

Obserwuj nas