Jechał ponad 200 km/h. Nie zauważył przy tym radiowozu. Wyróżniony

Źródło: Policja Lubelska Źródło: Policja Lubelska

Ponad 200 km/h jechał kierowca BMW, który na drodze S17 wyprzedził policyjny radiowóz i dalej kontynuował jazdę. Został zatrzymany niedługo później.

Poza nim, tylko w weekend 25 i 26 kwietnia jeszcze pięciu kierowców zostało zatrzymanych na zbyt szybkiej jeździe. Przekraczając prędkość o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym wszyscy stracili prawo jazdy. Konta kierowców wzbogaciły się o punkty karne, a oni sami muszą zapłacić wysokie mandaty.

W miniony weekend, na drogach powiatu puławskiego zatrzymano sześciu kierowców, którzy znacząco przekroczyli dopuszczalną na drogach prędkość. W pięciu przypadkach, kierowcy wpadli jadąc z prędkością większą o ponad 50 km/h niż dozwolona w terenie zabudowanym. Na trzy miesiące wszyscy stracili prawo jazdy.

Rekordzistą okazał się 53 latek z Lublina, który samochodem marki BMW jadąc drogą S17 z Lublina do Warszawy rozwinął prędkość do 215 km/h. Pędząc tak szybko, nie zauważył policyjnego radiowozu jadącego prawym pasem. Miał pecha, bo policjanci zauważyli jego i został zatrzymany. Zarówno on, jak i pozostali, zbyt szybko jadący kierowcy otrzymali mandaty oraz punkty karne.

Ostatnio zmienianywtorek, 28 kwiecień 2020 09:26
Powrót na górę

Kategorie

PROGRAMY

Lokalne

Narzędzia

O nas

Obserwuj nas