Niski poziom wód gruntowych, brak opadów ... susza. Pomogą saperzy? Wyróżniony

Wojsko w razie potrzeby uzdatni wodę. Foto: Sekcja Prasowa 11LDKPanc Wojsko w razie potrzeby uzdatni wodę. Foto: Sekcja Prasowa 11LDKPanc

Niski poziom wód gruntowych, brak opadów ... susza. To nowe zagrożenia, z którymi przyjdzie się nam zmierzyć. Na taki scenariusz jest przygotowane wojsko. W jaki sposób są w stanie pomóc? Saperzy z 5 Kresowego Batalionu Saperów (5bsap) z Krosna Odrzańskiego w kilka godzin wykopią studnię, a skażoną wodę oczyszczą tak, że będzie się nadawała do picia.

Wojskowe filtry i stacje uzdatniania wody służą do oczyszczania wód powierzchniowych. Stosowane metody zostały już wielokrotnie sprawdzone w zakresie oczyszczania wody z zanieczyszczeń biologicznych i chemicznych. W związku z sytuacją hydrologiczną panującą w Polsce w jednostkach 11 Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej (11LDKPanc) przeprowadzane są kolejne szkolenia programowe z zakresu wydobywania i oczyszczania wody. - Naszym głównym zadaniem jest zapewnienie wody w sytuacjach, gdy korzystanie z istniejących źródeł jej poboru jest niewystarczające lub niemożliwe, zwiększamy przez to żywotność wojsk własnych lub w sytuacjach, gdy nastąpi skażenie ujęć dla ludności – tłumaczył podpułkownik Sławomir Osmelak dowódca 5bsap.

Saperzy sami wydobywają wodę lub uzdatniają tę, która pochodzi z istniejących już źródeł, np. rzek, stawów czy jezior. Poza stacjami uzdatniania wody posiadają także różnego rodzaju filtry i zestawy studzienno-wiertnicze. To właśnie dzięki nim saperzy sami mogą wykonać studnię.  

Wydobytą wodę, na przykład z jeziora, saperzy muszą uzdatnić. – Tylko to daje nam gwarancję otrzymania wody odpowiedniej jakości, zgodnej z przepisami sanitarnymi. W takich sytuacjach sercem akcji jest zazwyczaj kontenerowa stacja oczyszczania wody KSW-12. Woda jest w niej filtrowana i dzięki procesom fizykochemicznym (m.in. koagulacja, adsorpcja, hydroliza, dezynfekcja) traci 80–90% zanieczyszczeń mechanicznych, chemicznych i promieniotwórczych oraz 100% biologicznych.To nasza najwydajniejsza stacja do uzdatniania. Choć wygląda niepozornie, jest w stanie w godzinę dostarczyć 12 tys. metrów sześciennych wody wolnej od zanieczyszczeń – opisywał plutonowy Marcin Dudziak.

Stację można również wykorzystać podczas akcji pomagania ludności. – Wyobraźmy sobie sytuację, gdy w wyniku awarii szpital zostaje pozbawiony wody. Wtedy my możemy wkroczyć do działania. Wykorzystując istniejące ujęcia powierzchniowe i gruntowe oraz nasz sprzęt, możemy oczyścić wodę, i czystą, zdatną do użycia dostarczyć potrzebującym – mówił st. szer. Michał Malczak.

Wydobyta i oczyszczona przez saperów woda zawsze, zanim trafi do odbiorców, jest badana. W przypadku, gdy jest dostarczana cywilom, kontroluje ją na przykład sanepid. W warunkach poligonowych opinię o jej przydatności do spożycia wydaje polowe laboratorium analizy wody. Wcześniej przeprowadza ono pełną jej ocenę, obejmującą badania dozymetryczne, toksykologiczne, fizykochemiczne i bakteriologiczne.

Powrót na górę

Kategorie

PROGRAMY

Lokalne

Narzędzia

O nas

Obserwuj nas